Pędzel wodny

  • Kategoria: Blog
  • Odsłony: 16402

aqua brush titleW warsztacie niejednego rysownika można znaleźć całą masę wspaniałych gadżetów i niezwykłych narzędzi, robiących w prawdzie dobre wrażenie lecz niestety najczęściej całkowicie nieprzydatnych i nieużywanych. Pędzel wodny zdecydowanie do nich nie należy. Jest to jeden z tych nowoczesnych wynalazków, które naprawdę działają i ułatwiają życie. To połączenie pędzla i słoiczka z wodą- patent, który doceni każdy outdoorowy artysta i rysownik korzystający z farb wodnych, zwłaszcza akwarelowych. Pędzel wodny to obok pióra podstawowe narzędzie w piórniku urban skeczysty. Aktualnie posiadam dwa (Derwent w rozmiarze 2, oraz Kuretake płaski) i na ich przykładzie opiszę po krótce ten genialny wynalazek.

 

Jak działa pędzel wodny.

jak dziala pedzel wodny rysPędzel wodny składa się z włosia syntetycznego, systemu podawania wody i zbiornika na wodę znajdującego się w korpusie pędzla. Pędzla wodnego używamy jak pędzli normalnych ,tylko nie musimy maczać go w odrębnym słoiczku z wodą, bo ta jest na bieżąco podawana do włosia z zasobnika. Aby zwiększyć ilość wody na włosiu wystarczy ścisnąć elastyczną obudowę. Dodatkowo waterbrush może służyć jako napełnialny pisak pędzelkowy, który możemy napełnić np. atramentem, ekoliną, czy wodą z rozpuszczoną farbą wodną i używać jako pisaka z jednym kolorem.
Pędzel wodny jest bardzo łatwy w użyciu. Nie należy on jednak do narzędzi tanich, bo za każdy markowy pędzel wodny zapłacimy ok 20 - 30zł. Jeśli chcielibyśmy zatem kupić 3 rozmiary np. Derwenta to trzeba wydać ponad 75zł. Niemniej warto zainwestować i na początek kupić choć jeden na próbę. Pytanie tylko który, żeby bez sensu nie wtopić te dwie czy trzy dyszki.

Add a comment

Czytaj więcej: Pędzel wodny

Sketching Jaworzno

  • Kategoria: Blog
  • Odsłony: 5564

Jaworzno, niby małe miasteczko, ale udało mi się już znaleźć kilka fajnych tematów do plenerowego rysowania, ale dla mnie jest to również świetna okazja by bliżej poznać miasto w którym od niedawna mieszkam. Dobry początek romansu z urban sketchingiem oraz świetny test nowych narzędzi: pióra Pilot Falcon, atramentu Platinum Carbon Blacka oraz świeżutkiego, kultowego szkicownika Moleskine którego dostałem niedawno na urodziny od małżonki. Akwarele którymi kolorowałem to dość ciekawy zestaw plenerowy Pelikana, który także został mi zprezentowany- jak widać nie marnuje się.

Na poczętek mój ulubiony rysunek z ostanich wycieczek- Scania 142m. Stała sobie na parkingu koło kopalni. I tutaj apel- jeśli ktoś zna miejsce w którym stoją takie lub podobne w okolicach Jawo, Kato lub Sosn, albo jakieś stare zmurszałe samochody czy też maszyny, to proszę o cynk.

scania 142m


Centrum handlowe Galena w budowie. Pierwsze wielkopowierzchniowe centrum w Jaworznie otwrte zostanie jeszcze w tym roku. Zanim jednak to nastąpi to mam nadzieję jeszcze nie raz tam zajechać ze szkicownikiem. Teren budowy dostarcza tylu świetnych motywów, że szkoda marnować. Kiedy tak kręce się na rowerze w okolicach terenu budowy ochroniarze patrzą na mnie krzywo.

galena w budowie

 

Add a comment

Czytaj więcej: Sketching Jaworzno

Urban Sketching - Świat szkicem widziany

  • Kategoria: Blog
  • Odsłony: 107059

Od kilku dobrych lat rozwija się w świecie pewien ciekawy nurt rysunkowy. Zarówno w rodzimym internecie jak i poza nim trudno jednak znaleźć jakieś materiały na ten temat albo polskich przedstawicieli. Urban Sketching czyli szkicowanie otaczającego nas świata oraz rysunkowy zapis z podróży. Cóż za banał - pomyślicie - przecież to nic nowego. Na pozór tak, ale to zdecydowanie coś więcej niż takie sobie rysowanie. Spróbuję przybliżyć wam co takiego fajnego jest w Urban Sketchingu.

Add a comment

Czytaj więcej: Urban Sketching - Świat szkicem widziany

Z papieru do pliku

  • Kategoria: Blog
  • Odsłony: 16760

kontur cyfrowy titleRysunek konturowy, bo o nim będzie mowa, nazywany powszechniej linartem nawet jeśli powstaje na potrzeby grafiki komputerowej to i tak najczęściej wykonywany jest w sposób tradycyjny, czyli na papierze. Oczywiście można go po prostu zeskanować i wrzucić bezpardonowo do jakiegoś programu graficznego aby się dalej nad nim pastwić bez żadnego kombinowania i wycinania (do czego również namawiam), ale często chcemy pozyskać sam kontur i pozbyć się białego tła kartki na której pierwotnie powstał. I tym właśnie zajmę się w tym wpisie- wycinaniem rysunku z tła. Zaprezentuję i opiszę dwie (moim zdaniem) najlepsze metody wykonania tego zabiegu.

Photoshop czy Illustrator?

przyklad 1No właśnie. Dwie metody, dwa programy. Sugeruję wypróbować obie, ale ostatecznie wybór programu i metody zależy od rodzaju rysunku i jego przeznaczenia oraz fanaberii grafika.
Jeśli mamy prosty, graficzny, kontrastowy lineart to zdecydowanie warto wykorzystać Illustratora. Spełni on swoje zadanie doskonale i szybko uzyskamy rysunek który możemy nie tylko potem kolorować (zarówno w Ai jak i Ps) ale także powiększać i zmniejszać do woli, gdyż kontur pozyskany tą metodą jest wektorowy, a więc nigdy nie straci jakości pod wpływem skalowania (o ile skalowanie to odbywa się też w Illustratorze). Metoda świetna dla ilustracji oraz projektów przeznaczonych do druku w większych formatach.
Add a comment

Czytaj więcej: Z papieru do pliku

Pilot Falcon Soft Extra Fine

  • Kategoria: Blog
  • Odsłony: 10598

pilot falcon sef title

 

Pozwólcie, że podzielę się kilkoma refleksjami dotyczącymi tego posiadanego od niedawna instrumentum jakie zasiliło moje zasoby piórnikowe. Otóż rzecz dotyczy dość charakterystycznego pióra wiecznego, jednego z niewielu współcześnie produkowanego z elastyczną stalówką, zwaną potocznie flexową. Pióro znane bardziej amatorom pisma odręcznego i zapewne mniej znane rysownikom.

pilot-falcon-szkic4Pierwszy raz zobaczyłem to dziwaczne pióro na zdjęciach i filmikach Mattiasa Adolfssona, szwedzkiego rysownika i ilustratora. Co to za dziwna i intrygująca stalówka! Ciekawe jak się tym rysuje? Później przeczytałem gdzieś, że to pióro to Namiki Falcon, sprawdziłem jego cenę i naturalnie stwierdziłem, że nigdy nie kupie do rysowania takiego drogiego pióra. A właściwie tak stwierdziła racjonalna strona mojego umysłu, zaś ta druga, bardziej emocjonalna szepnęła: „ehe, gówno prawda!” Tak właśnie działa to pióro, zakłada w umyśle pułapkę z opóźnionym czasem reakcji. Więc jeśli widziałeś je w akcji na jakiś filmikach, czytasz ten lub inne wpisy o nim- szykuj kasę, wpadłeś!

Add a comment

Czytaj więcej: Pilot Falcon Soft Extra Fine

Rysuję od najmłodszych lat. W szkole zdarzało się, że niektóre zeszyty miały od tyłu więcej rysunków niż zapisanych lekcji od przodu. Przez lata fascynowały mnie różne sztuki wizualne. Poznałem fotografię, malarstwo, rzeźbę, grafikę komputerową i warsztatową, projektowanie i wiele innych, ale w sercu zawsze miałem rysunek. Zawsze dużą wagę przykładam do warsztatu. Lubię eksperymentować i nie cierpię zamykać się w konwenansach. Jak już coś robię, to robię to dobrze. Kowadło Artblog, to strona którą prowadzę od kilkunastu lat, jeszcze od czasów kiedy w całości pisałem ją ręcznie w htmlu. Robiłem wtedy wpisy na temat technik malarskich nie wiedząc nawet, że była to pierwotna forma aktywności, którą dzisiaj nazywamy blogowaniem. Dziś blogów jest tysiące, mimo to staram się, aby moja strona - podobnie jak twórczość - była rzetelna i autentyczna.

Moje Książki